poniedziałek, 25 stycznia 2010 10:01
| Autor:
Sławomir Lipiński
Przedsiębiorstwa planują wzrost produkcji, choć wciąż mało inwestują, nie zamierzają powiększać liczby zatrudnionych i zadłużenia w bankach.
Instytut Ekonomiczny Narodowego Banku Polskiego co kwartał bada koniunkturę w przedsiębiorstwach sfery realnej. Najnowsza analiza, opublikowana na stronach www.nbp.pl 25 stycznia, opisuje stan koniunktury w IV kwartale 2009 i prognozy przedsiębiorców na I kwartał 2010 roku.
Generalny wniosek z badania, w którym uczestniczyło 859 firm, można streścić następująco: jest lepiej niż w kilku poprzednich kwartałach, w najbliższych miesiącach ma być jeszcze lepiej, ale wciąż jest daleko do stanu hossy sprzed kryzysu.
Przedsiębiorstwa zasygnalizowały wzrost produkcji w IV kwartale 2009 r. i spodziewają się jeszcze wyraźniejszej poprawy sprzedaży w tym kwartale. Zarazem jednak nie planują istotnego wzrostu inwestycji. Rozpocząć nowe inwestycje zamierza 37 proc. firm, tylko o 2 pkt. procentowe więcej niż przed rokiem i o 20 punktów mniej niż dwa lata temu. Mniej inwestycji to zarazem niższe zapotrzebowanie na kredyty bankowe. Więcej przedsiębiorstw zamierza redukować swoje zadłużenie w bankach niż jest chętnych do jego zwiększania, choć banki są teraz bardziej skłonne do pożyczania im pieniędzy niż w 2009 roku (do łagodzenia zasad kredytowania skłania banki również niższy popyt na kredyty). Pocieszające, że – jak wynika z analizy NBP – 90 proc. firm nie ma żadnego problemu ze spłatą kredytów.
Na razie wzrost produkcji nie owocuje wzrostem zatrudnienia. W I kwartale 2010 roku 13,2 proc. firm zamierza zredukować liczbę etatów, a 6,9 proc. chce ją zwiększyć. Dlatego m.in. przedsiębiorstwa zakładają bardziej umiarkowany wzrost płac niż nawet w ostatnich, dość „chudych” pod tym względem kwartałach.
Pytani o bariery rozwoju przedsiębiorcy najczęściej (20 proc.) wskazywali na niski popyt na ich wyroby. Na drugim miejscu, z 13 proc. wskazań, znalazł się niekorzystny, bądź nazbyt wahający się kurs walutowy. Wprawdzie ok. 12 proc. eksporterów skarży się na nieopłacalny kurs, ale udział nieopłacalnego eksportu w produkcji eksportowej ogółem spadł w IV kwartale 2009 r. do zaledwie 3,7 proc. z 4,7 proc. kwartał wcześniej. Pozostałe bariery wskazywane są przez bardzo niewielki odsetek firm – tylko 4,4 proc. skarży się na trudności w otrzymaniu kredytu.
Materiał do pobrania:
– Informacja o kondycji sektora przedsiębiorstw ze szczególnym uwzględnieniem stanu koniunktury w IV kwartale 2009 oraz prognoz na I kwartał 2010 roku